środa, 9 października 2013

28. Powracam.

Nie umiem żyć bez bloga. Gdy przychodziłam ze szkoły zawsze siadałam do kompa i sprawdzałam wasze blogi. Powstrzymywałam się żeby nie włączać laptopa tylko odrabiać lekcje. Ale znów mam wielką motywację. Za Dwa Miesiące i Dwa Tygodnie Sylwester!!! Z Michałem jesteśmy na poziomie chłopak/dziewczyna z czego się cieszę. Ostatnio przyszedł do mnie pod szkołę. Słodziak. Jest zupełnie inny, niż chłopaki z mojej szkoły, bardziej opiekuńczy, dojrzały... Jest chudy... Bardzo chudy...
Nie byłam od 2 dni w szkole-brzuch mnie bolał.
Bilans na dziś:
Śniadanie-herbata
2 Ś- kanapka labo chałka z odrobiną masła.
O: Zupa
Podwieczorek- Mały batonik (grzesiek)
Kolacja: --brak--
<3 Kisski <3

niedziela, 6 października 2013

27. Przerwa?

Stwierdziłam że zrobię przerwę w blogowaniu... Spotkałam się z Motylkiem z Wa-wy. Powiedziała że blog sprawia że chce jej się jeść. Że za dużo o tym myśli. O jedzeniu i jeść chce się jej bardziej. Muszę poprawić oceny, początek roku, a ja już mam z 4 jedynki :/


Na pewno do was wrócę. Ale wypróbuję sposób Magdy (motylka z wa-wy). :)
Dziękuję za komentarze, wejścia na bloga. Dziękuję motylkom, a w szczególności M. daje mi strasznie dużo siły, kiedy czytam jej bloga mam ochotę być taka jak ona! Perfekcyjna! Dziękuję wszystkim!
Dziękuję że mnie wspieraliście kiedy miałam najgorsze dni w tym roku, kiedy moje życie nie miało sensu. Dziękuję wam <3 Jesteście najlepsze <3 Nikt inny nie dawał mi tak dużo wsparcie jak wy.
Na pewno do was wrócę!
A teraz ustalę sobie dietę i w zeszycie będę wszystko pisała! A jak wrócę wszystko opiszę. <3
Czemu pisząc to płaczę... Nie wiem, ale to nie są łzy smutku. To łzy szczęścia. <3



Kocham <3 Wasza Olivia. 

wtorek, 1 października 2013

26.

Wczoraj... Kiepsko ale nie przekroczyłam 800 kcal-czyli jest dobrze!
Dziś myślę że głodówka. Nie chce jeść... Wczoraj wieczorem jak zjadłam kolację mało co i bym się porzygała! A zjadłam tylko serek! Moja ciocia wczoraj nie przyszła i dziś też nie przyjdzie bo kończy o 22 prace (pisze artykuły do gazet). I musi oddać to na czwartek! I mam całą chatę wolną! Nie wiem czy zaproszę Michała... Chce pobyć trochę sama... Tylko Ja, Ana i Ćwiczenia!
Dziś idę na zakupy! Muszę kupić sobie jakąś bluzę i koszulki...

Bilans na dziś:
Ś: Herbata zielona.
2Ś: Woda.
O: Dużo Herbaty zielonej, czarne z miodem i cytryną.
K: Cytryna + dużo herbaty + miód!

Wiem że mi się uda! Nie mogę się poddać! Kocham was <3 <3 <3

poniedziałek, 30 września 2013

25.

Ciocia przyszła po południu i jak zawsze musiała coś odwalić powiedział ''Idziemy na pizze!'' Super! Jej! Dzięki niej nie zjem już dziś nic, a burczy mi w brzuchu! Zaproszę jutro Michała! W szkole okay! ogólnie to spokój- ojca nie ma wszystko gra <3

Bilans: 
Śniadanie: Jogurt + herbata
2 -|- : Woda:
Obiad: Pizza (taka mała, ale zawsze więcej kcal)
Kolacja: Herbata dużo herbaty!

Trzymajcie się ;* <3
Jutro warzenie! 

niedziela, 29 września 2013

24. Jest zajebiście!

Spotkałam się z Michałem! Poszliśmy najpierw do parku, potem do kawiarni, zamówiłam tylko kawę! Tatę okłamałam że idę z koleżanką do kina. A rano pojechaliśmy do sklepów. Weźcie co ja odwaliłam w restauracji... Jestem geniuszem... Nie zamówiłam nic i ojciec się pluł że nic nie jem to ja wstałam i wyszłam... xD I od razu spotkałam się z Michałem <3 Jeju! Dziś mało zjadłam i dobrze! Jutro zaczynam dietę. Zasady są po prawej stornie ekranu! >>>>
Mój brzuch zmalał.
A więc jutro co zjem?
Śniadanie: Jogurt Danon truskawkowy + herbata
2 Śniadanie: Woda xD
Obiad: Jogurt naturalny + herbata z miodem i cytryną.
Podwieczorek: herbata z miodem i cytryną + dużo czarnej herbaty.
Kolacja: kanapka z szynką, czarnym chlebem, pomidorem.

Mój ojciec się pakuje! Jutro wyjeżdża i do niedzieli spokój. Dał mi jedną ze swoich kart... Yeah! A i dowiedziałam się że babcia nie będzie przychodzić bo ma rehabilitację nogi. Tylko ciocia będzie nosić mi obiady. Matka się do mnie nie odzywa!  I dobrze! Zaproszę jutro Michała do sobie!
Nie mogę się doczekać jutra!! Nie dość że wychodzi #TROPICO (Film Lany Del Rey) to jeszcze nie będzie mojego ojca i zaproszę Michała!
Kocham was!
Trzymajcie się!



sobota, 28 września 2013

23.

Jestem już w domu i piję herbatę z cytryną i miodem. Dziewczyna  mojego ojca jeszcze jest i pewnie prędko nie pójdzie. Tata prawił mi kazanie przed chwilą że powinnam być milsza dla Dari i że ona niczego mi nie zrobiła i żebym nie była taka chamska. Wiecie co on wymyślił? Że idziemy jutro wszyscy do sklepu. No super! Jestem umówiona z Michałem! Więc coś odjebie i zostanę w domu. Mam super wiadomość! Mój ojciec jedzie na cały tydzień do Włoch (wiem że jedzie z tą dziwką ale nie będzie go). Przychodzić będzie do mnie ciocia, która pracuje i będzie mi tylko robić obiady. I babcia. A tak cała chata moja. Zaproszę może Michała! Jeju! To chyba najbardziej pozytywna wiadomość dziś! Nie sorry najbardziej to, to że Michał mnie zaprosił na randkę! Cieszę się że wszystko się układa! Dostałam mega kieszonkowe! Jej! Kocham SOBOTY!!!
Jutro zjem mało! Muszę! Założyłam sobie nowy cel! Muszę schudnąć 15 kg do Stycznia! Wydaje mi się że mi się uda. Zaraz zrobię rozpiskę jedzenia na jeden tydzień! Lajf is biudiful! <3 <3 <3
Zaraz zrobię brzuszki, potem ćwiczenia na tyłek i jeszcze A6W!

22.

Jestem u babci, zjadłam czekoladę :/ Spotkałam się dziś z Michałem i zaprosił mnie na randkę! Jeju! Jak się cieszę! Jak tak dalej pójdzie t zaprosi mnie na sylwestra! A do niego 94 chyba. dni! A ja teraz jem kanapkę z serem żółtym, keczupem i szynką. Babcia siedzi po drugiej stornie stołu i ogląda coś na laptopie. Moja babcia jest z tych nowoczesnych kobiet, które ubierają się jak 40-latki, mają iPhona, korzystają z komputera itd... Jest najlepszą babcią na świecie! Zawsze wie jak mnie pocieszyć, ale jest nadopiekuńcza... Dziś żeby spotkać się z Michałem musiałam ją okłamać że idę do koleżanki...
Bilans:
Śniadanie: Serek Danio
2 -|- : Kawałek czekolady z orzechami.
Obiad: pół łyżki rosołu i dwie łyżki makaronu.
Kolacja: Kanapka.